Jak wygląda sesja noworodkowa?

Każdy rodzic decydujący się na sesje noworodkową zapewne zastanawia się jak to wszystko wygląda "od kuchni". Przybliżę Wam to nieco, abyście mogli się jak najlepiej przygotować do sesji. Zatem zacznijmy od początku... Poniżej kilka najczęściej zadawanych przez Was pytań oraz krótkie objaśnienie do każdego z nich.

  • ‌Kiedy umówić się na taką sesję? 
    Najlepiej zrobić to nawet kilka miesięcy przed porodem. Ja zapisuje sobie wówczas planowany termin porodu, a Wy macie gwarancję mojej dostępności, gdy już dziecko się urodzi. Kiedy tylko Wasz Skarb pojawi się na świecie rozsyłacie wiadomości do bliskich, żeby podzielić się tą dobrą nowiną. Pamiętajcie też wtedy o mnie, potraktujcie mnie jak rodzinę ;) to bardzo ważne, bo wtedy szybko musimy ustalić dokładny termin sesji, który najlepiej, żeby zmieścił się do 14 dnia życia maleństwa. Kiedy już wszystko mamy umówione zazwyczaj pytacie…

  • Jak się przygotować?
    Przede wszystkim zarezerwujcie sobie kilka godzin na spotkanie w studiu. Zazwyczaj są to 3-4 godziny. Najlepiej żebyście tego dnia nie planowali nic ważnego zaraz po sesji, ponieważ może okazać się, że czas trwania sesji się wydłuży. Uzbrójcie się w spokój i zaufajcie mi. Nie musicie trafiać godziną sesji w porę drzemki maleństwa, ponieważ w tym wczesnym okresie życia dzieciątko ma jeszcze bardzo często niezbyt regularny rytm dnia i to co było jednego dnia, kolejnego może wyglądać zupełnie inaczej. Nie musicie też czekać do najbliższego karmienia – dziecko możecie nakarmić w studiu. To miejsce przygotowane zarówno dla mam karmiących piersią jak i rodziców podających butelkę – mleczko możecie przyrządzić na miejscu. Nie starajcie się więc usilnie usypiać dziecka przed wyjściem z domu, bo zazwyczaj zaraz po wyjęciu z nosidła maleństwo i tak się rozbudza podczas przebierania.

 

  • Co zabrać ze sobą?
    Przede wszystkim dobre humory i pozytywne nastawienie J
    Dla dziecka zabierzcie:
    - 2-3 sztuki pieluch tetrowych
    - pieluszki jednorazowe (dostępne również w studiu do Waszej dyspozycji)
    - smoczek – niezależnie od tego czy używacie go w domu – nawet jeśli nie, to może się okazać, że będzie bardzo pomocny
    - zapas mleka modyfikowanego, jeśli takim jest dziecko karmione

    Podczas sesji wykonamy również Wasze wspólne rodzinne ujęcia. Dla nich warto przygotować ubiór w jednolitym kolorze dla obojga rodziców. Najlepiej sprawdza się czerń, biel, szarości, beże. Ważna jest przede wszystkim górna część garderoby i może to być bluzka, bluza, koszula, koszulka, bokserka i dla kobiety również sukienka lub tunika.

    W tym momencie już jesteście prawie przygotowani do wyjazdu. I często się zdarza, że na krótko przed sesją dostaję wiadomość o takiej treści…

 

  • Nasze maleństwo płacze i jest niespokojne, sesja się chyba nie uda…
    Otóż mogę Was zapewnić, że się uda!
    Niejednokrotnie po sesji rodzice pisali do mnie z wdzięcznością, że metody uspokajania, które pokazałam im podczas sesji stosują w domu, a dziecko jest wreszcie wyciszone i spokojne. Nawet kiedy zaczyna płakać z niewiadomych powodów, rodzice są w stanie szybko temu zaradzić. Dlatego oprócz gwarancji udanej sesji, dzięki prostym, ale jakże skutecznym i bezpiecznym sposobom uspokajania, daję Wam również sporo wskazówek jak postępować w razie niepokoju u Waszego maleństwa.

 

  • Czy te pozy nie zaszkodzą naszemu dziecku?
    Nie musicie się tego obawiać.  Ciałko noworodka jest jeszcze bardzo elastyczne i pamięta ułożenie z brzucha mamy. Dlatego kokoniki, nietypowe ułożenia rączek, nóżek, które możecie zobaczyć na fotografiach są jak najbardziej bezpieczne. Jednak to nie ja sama je wymyślam, ponieważ nie odważyłabym się eksperymentować na tych maleńkich istotach. Żeby móc robić to bezpiecznie i profesjonalnie, odbyłam kursy z zakresu pozycjonowania noworodków. Powierzając swój największy Skarb w moje ręce, możecie być spokojni i pewni, że jest bezpieczny.

pavarte.foto@gmail.com | 794-359-178
@ 2018 Magda Fujarczuk Fotografia. Proudly created with Wix.com